Wczorajsze spotkanie było wyjątkowe dla Dani Alvesa, który zagrał w ćwierćfinale Ligi Mistrzów przeciwko swojemu byłemu klubowi i dawnym kolegom z szatni.
Brazylijczyk przywitał przed meczem w tunelu stadionu ze wszystkimi piłkarzami Barcelony. Najczulej wyściskał Neymara, Suareza i Messiego.
– „Gra przeciwko Barcelonie była dziwnym uczuciem. Cieszę się z wygranej, ale smutek przyjaciół jest moim smutkiem” – skomentował Alves.
Dla piłkarzy i kibiców Barcelony takie właśnie obrazki z tego meczu jak ten poniżej są jedynym miłym wspomnieniem z wczorajszego wieczoru.